O założeniu bloga twórczego zaczęłam myśleć już jakiś czas temu. Kulinaria to jedna z opcji tworzenia. Wytwarzanie rzeczy użytku domowego, biżuterii, kartek czy figurek to coś zupełnie innego. Moje jak na razie domowe wytwory prezentuję tutaj.
Jeśli komuś spodoba się moja praca i byłby zainteresowany kupnem proszę o mail na adres kuchennawiewiora@onet.eu.
Robię również rzeczy na zamówienie.


czwartek, 19 stycznia 2012

Fimolepidełka

Oj dziwnie się ze mną ostatnio dzieje. Czuję się różnie z przewagą "sił mi brak". Pewna znajomość z wyjątkową kobitką przyczynia się do mega tęsknoty, ceramicznje zresztą, a tu nawet na filc czy fimo czasu brak.
Dzisiaj miałam lepszy czas więc wyciągnęłam kolorowe masy i postanowiłam coś ulepić. Córcia oczywiście się przyłączyła. Zrobiła bałwanka dwukulkowego a ja małą stertkę koralików wszelkich. Teraz tylko czekam aż zjawi się u mnie paczuszka z akcesoriami typu linki czy sztyfty i będę robić kolczyki :)
Dzisiaj powstała  tylko jedna para sztyftowców. Są niewielkie, mają ok 1 cm średnicy, na srebrnych sztyftach i ze srebrnymi barankami (mowa tu oczywiście nie o kolorze tylko o materiale, z którego są wykonane).

Chętnych do zakupu zapraszam do Sklepiku.




6 komentarzy:

incognito pisze...

śliczne:)

Ewka pisze...

trzymaj się ruda!!! juz niedługo !! a kolczyki fajne:) pomarańczowe!:)
buziak

Ania Krymarys - Godyń pisze...

Śliczne, wyglądają jak cukierki!

Chimera pisze...

Jak ślicznie i kolorowo!

Anula pisze...

Dziękuję za udział w moim candy. Pozdrawiam

Kamino pisze...

Bardzo udane fimolepidełka kolorowe i optymistyczne. Pozdrawiam :)