O założeniu bloga twórczego zaczęłam myśleć już jakiś czas temu. Kulinaria to jedna z opcji tworzenia. Wytwarzanie rzeczy użytku domowego, biżuterii, kartek czy figurek to coś zupełnie innego. Moje jak na razie domowe wytwory prezentuję tutaj.
Jeśli komuś spodoba się moja praca i byłby zainteresowany kupnem proszę o mail na adres kuchennawiewiora@onet.eu.
Robię również rzeczy na zamówienie.


czwartek, 1 marca 2012

Pomieszane...

...mam w głowie od kilku dni chyba... przepraszam za poprzedniego posta... już go usunęłam. Nie wiem czemu myślałam ze Candy robiłam do 29 lutego a tu na banerku marzec... no i dobrze przynajmniej nie będę losować w pośpiechu i na urrra. Jeszcze raz zapraszam do zabawy i pokazuje lekko tuningowane kapciuszki Córci.


5 komentarzy:

incognito pisze...

te kapciuszki są piękne, ja ostatnio szyłam z gotowego filcu (szarego), ale Twoje dzieło marzenie:)

Asia-majstruje pisze...

te kapcioszki muszą być bardzo ciepłe! Piękne kolory :)

joanna:) pisze...

Wyglądają na cieplutkie i są oczywiście cudne :))
Pozdrawiam życząc słoneczka nie tylko w tym dniu :)))

anettaja - Papierowa Wiklina pisze...

babcia robiła nam takie przez całe dzieciństwo tylko z włóczki podszywane skają. To było coś. Czy takie papucie z filcu są wytrzymałe- wyglądają na ciepłe. :)

Wiewióra pisze...

Są w miarę wytrzymałe chociaż już w trakcie użytkowania musiałam podszyć je dodatkowo technicznym filcem gdyż zaczęły się przecierać. To moje pierwsze kapcie więc nadal się uczę.