A z włóczki jaką zamówiłam tydzień temu powstał na obręczy pierwszy komin, do sprucia co prawda, ale został 3 razy założony i kolory fajne więc pokazuję :) problemem okazał się brak elastyczności włóczki bawełniano poliestrowej. Muszę wziąć podwójna nitkę i mniejszą obręcz.
O założeniu bloga twórczego zaczęłam myśleć już jakiś czas temu. Kulinaria to jedna z opcji tworzenia. Wytwarzanie rzeczy użytku domowego, biżuterii, kartek czy figurek to coś zupełnie innego. Moje jak na razie domowe wytwory prezentuję tutaj.
Jeśli komuś spodoba się moja praca i byłby zainteresowany kupnem proszę o mail na adres kuchennawiewiora@onet.eu.
Robię również rzeczy na zamówienie.
Strony
sobota, 7 grudnia 2013
Na chorobowym. Masa solna i drugie obręczowe.
Połowę tygodnia spędziliśmy w domu z racji przeziębienia Córci. Żeby nie
zwariować proponowałam dzieciakom różne twórcze zajęcia ;) masa solna i
kolorowy papier poszły w ruch.
A z włóczki jaką zamówiłam tydzień temu powstał na obręczy pierwszy komin, do sprucia co prawda, ale został 3 razy założony i kolory fajne więc pokazuję :) problemem okazał się brak elastyczności włóczki bawełniano poliestrowej. Muszę wziąć podwójna nitkę i mniejszą obręcz.
A z włóczki jaką zamówiłam tydzień temu powstał na obręczy pierwszy komin, do sprucia co prawda, ale został 3 razy założony i kolory fajne więc pokazuję :) problemem okazał się brak elastyczności włóczki bawełniano poliestrowej. Muszę wziąć podwójna nitkę i mniejszą obręcz.
niedziela, 1 grudnia 2013
Pierwszy obręczowy szaliko komin gotowy!!!
To pierwsza rzecz jaką zrobiłam na obręczy dziewiarskiej. Z resztek włóczki z moherem, w sam raz na podwójne okręcenie szyi. Trochę asymetrycznie zakończony. Jestem zadowolona z efektu i jutro mam zamiar się tym szalo kominem ocieplić :)
Zadowolony Wuj, czapka i obręcz dziewiarska
Ufff, wczoraj wreszcie skończyłam czapkę dla Wujka, czyli mojego brata :)
Prosta, robiona półsłupkami, bez udziwnień, na wzór takiej jednej sprzed lat. Wujek bardzo zadowolony więc osiągnęłam to co chciałam. Tym samym włóczkowy szał się rozpoczął, dzisiaj zamawiam potężną partie włóczek i będę dziergać dalej.
A to obręcz dziewiarska. Na razie pożyczona ale kupię sobie ja na pewno :)
Z resztek wełny robię kominoszal i jak na razie wydaje mi się to świetna formą dziergactwa!!!
piątek, 22 listopada 2013
Misiowe Gangsta :) papierowe maski
25go listopada obchodzimy Dzień Pluszowego Misia, my po raz pierwszy.
Postanowiłam razem z dzieciakami wziąć udział w akcji Bajecznej Fabryki. Dzisiejszego ranka wstaliśmy raniutko i oprócz gotowania zajęłam się misiowymi maskami. Wspólnie z dziećmi, przy jednym stole zasiedliśmy, wzięliśmy do rąk kredki i malowaliśmy każdy po swojemu. Potem wycinanie i sesja zdjęciowa :)
Oto my!!! piżamowi, misiowi gangsterzy!!!
Postanowiłam razem z dzieciakami wziąć udział w akcji Bajecznej Fabryki. Dzisiejszego ranka wstaliśmy raniutko i oprócz gotowania zajęłam się misiowymi maskami. Wspólnie z dziećmi, przy jednym stole zasiedliśmy, wzięliśmy do rąk kredki i malowaliśmy każdy po swojemu. Potem wycinanie i sesja zdjęciowa :)
Oto my!!! piżamowi, misiowi gangsterzy!!!
sobota, 9 listopada 2013
Sie dzierga...
O mamo! ależ długo mnie tu nie było! Syncio urósł troszkę i choć nadal absorbuje to staram się godzinkę gdy śpi wykorzystać na czytanie lub robienie czegoś innego niż gotowanie. Tak, najłatwiej przy dzieciach rozwijać mi się w sferze kulinarnej, to takie codzienne w gruncie rzeczy. Wziąć szydełko czy filc do reki to całkiem inna sprawa. Aktualnie udaje mi się przerobić po kilka oczek nawet jak Syncio hula, sprawa jest pilna gdyż Wujek potrzebuje czapki na chłodne dni. Oto ona w pierwszej fazie :) kolejny plan to pomponiasty beret dla Córci i uszanka dla Syncia a potem mam plan nauczenia się pracy na obręczy dziewiarskiej :)
włóczka to bawełna w fantastycznie stalowym kolorze
włóczka to bawełna w fantastycznie stalowym kolorze
piątek, 29 marca 2013
poniedziałek, 31 grudnia 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)














