O założeniu bloga twórczego zaczęłam myśleć już jakiś czas temu. Kulinaria to jedna z opcji tworzenia. Wytwarzanie rzeczy użytku domowego, biżuterii, kartek czy figurek to coś zupełnie innego. Moje jak na razie domowe wytwory prezentuję tutaj.
Jeśli komuś spodoba się moja praca i byłby zainteresowany kupnem proszę o mail na adres kuchennawiewiora@onet.eu.
Robię również rzeczy na zamówienie.


wtorek, 21 czerwca 2011

Candyzowane i zamówione

Uporałam się dzisiaj z zamówieniem na kolczyki długobiglowe oraz z tym co miałam przygotować dla dziewczyn, które wygrały moje Candy, obie pary filcowo-fimowe.

Dla koleżanki powstały spore kulki wielokolorowe z długimi srebrnymi biglami, zamkniętymi. Kulka jest zamocowana srebrnymi kwiatuszkami. Kolczyki ładnie prezentują się w uszach. I są bardzo lekkie.




Dla Kingi powstały kolczyki w fioletach. Na srebrnych, tradycyjnej wielkości biglach, zamkniętych.



A dla Barbary zielonki. Też na srebrnych, zamkniętych biglach.


6 komentarzy:

Kinga pisze...

Piękne

jm pisze...

Pięknie wyszły!
Za krótkie było dla mnie wczorajsze spotkanie:( tęsknię za filcowaniem na mokro, mam kilka nowych pomysłów, ale bez Ciebie to nie zabawa...

Chimera pisze...

Świetne są, pierwsze podobają mi się za całokształt, a ostatnie ze względu na kolorystykę :)

Wiewióra pisze...

Jm faktycznie filcować na mokro razem jest najfajniej :) spotkanie w Twierdzy trzeba powtórzyć bo choć czasowo wcale takie krótkie nie było to niewiele zrobiłyśmy :)

Paula Kłonowska pisze...

Piękna biżuteria i pomysłowa :))
Wisienki urocze :D
Pozdrawiam serdecznie :)

IQ7 pisze...

Ciekawe kolczyki...przy okazji dziękuję za udział w moim candy i serdecznie pozdrawiam:)